niedziela, 10 marca 2013

Byliśmy dziś na starociach. Idziemy a tu nagle - okolice Wlenia! Albo jakieś inne niedalekie okolice. Z uwagi na tematykę  jakoś nie mogłem się powstrzymać choć może nie jest to dzieło wybitne. A może ktoś rozpoznaje  chałupę swoją albo sąsiada ????

poniedziałek, 4 marca 2013

Niestety teraz nie będzie miło. U nas obeszło się bez strat, ale dla kilku szachulców z najbliższej okolicy była to już ostatnia albo przedostatnia zima




szkoda............

Odpowiadając na licznie napływające wyrazy sympatii :-) wracamy na antenę. Pozdrowienia dla danawarsaw!!!!!!!!!!!!!!!! co cieszy nas tym bardziej że pewnie po sąsiedzku. (a na marginesie, która część warsaw?)
  
 

Ostatnio udaliśmy się na śląsk celem określenia strat. Strat nie było. Na dowód tej śmiałej tezy kilka zdjęć dla nieprzekonanych.

poniedziałek, 29 października 2012

Przy okazji: kto wie gdzie można kupić fajne drewniane okna do starej chaty w tej okolicy??
Nadejszla wielkopomna chwila na jesienne podsumowania. Coś tam się udało a coś nie ale jak to kuklinowski mówił - nie za wiele od razu, mamy czas.

  
na sam pierw wiatka - pierwotnie mieliśmy rozebrać ale stwierdziliśmy że w sumie fajnie w niej wypić piwo, no i chyba jeszcze z nami zostanie.
Kto pamięta katastrofę z poprzedniego posta? Otóż tu też nastąpiły drobne zmiany.  Powstał nowy szczyt, kawałek dachu a chałupa zmieniła rysunek. Powstał fragment muru pruskiego od frontu z zachowaniem oryginalnego rysunku. Co do samego szczytu planujemy odtworzenie muru w jego pierwotnym kształcie. Z resztą udało się pozyskać stare poniemieckie drewno.

  
 
                                     
Przy okazji - po wypróbowaniu różnych specyfików doszliśmy do wniosku że przepracowany olej jest jednak niezastąpiony.
                                     
  

  
Podobnie jak i pomoc sąsiedzka

  

sobota, 8 września 2012

Zmiany, zmiany...
tak jeszcze niedawno było
potem było tak...

efektowny skutek naszej działalności...

i w końcu okazało się że to faktycznie mur pruski

działalność uboczna

i działalność od d... strony

a na koniec coś wyjątkowego - antyczny przyporek własnej produkcji. kamień został wyjęty z potoku więc wygląda jakby przyporek zawsze tam był

pozdro
p.s. Dom w sąsiedztwie który jest na jednym ze starszych postów jest na sprzedaż.